RSS icon FB icon TW icon YT icon SS icon

Wyrazy współczucia

Koleżanki i Koledzy

13. sierpnia 2022 roku zmarł nasz prezes, Włodzimierz Bołtruczuk.
Wieloletni prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie
Zielonogórskie, Prezes Podlaskiego Oddziału KLRwP, członek zarządu
Podlaskiego oddziału PTMR. Człowiek, który tworzył od podstaw
medycynę rodzinną w Polsce i na Podlasiu. Uhonorowany Szmaragdem
Porozumienia Zielonogórskiego i wyróżniony przez PTMR, za wkład w
rozwój medycyny rodzinnej, statuetką Hipokratesa. Dzięki niemu na
Podlasiu rozwinęła się prawdziwa medycyna rodzinna. To on nas
mobilizował i dawał siłę w trudnych chwilach, dzięki niemu
potrafiliśmy wytrwać w czasie trudnych protestów, razem
pokonywaliśmy problemy, ale też wspólnie spędzaliśmy czas,
integrowaliśmy się. Bez niego nie byłoby wspaniałych zjazdów w
Rajgrodzie, naszych spotkań w ciągu roku.

Nasz lider, przyjaciel, wspaniały, ciepły człowiek, który umiał
łączyć ludzi.

Włodku, będzie nam Ciebie brakowało…

Pożegnanie Włodka Bołtruczuka odbędzie się17.08.2022, we środę w
Sokółce. Wyprowadzenie o g. 8.00 z kaplicy domu pogrzebowego przy ul.
Targowej 6 w Sokółce do cerkwi przy Placu Kościuszki. Jutro,
16.08.2022, o g. 17.00 wystawienie w Sokółce, w domu pogrzebowym przy
ul. Targowej 6.

Łączymy się w żalu

Członkowie Zarządu Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie

Tu chodzi o pacjenta

Nie tylko lekarze, ale również pielęgniarki i pozostała kadra poradni POZ z niecierpliwością oczekują na spotkanie przedstawicieli Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, którzy 16 sierpnia rozmawiać będą o wycenie świadczeń w zakresie opieki koordynowanej w POZ. Rekomendacja Prezesa AOTMiT z dnia 13 lipca br. w sprawie zmiany sposobu lub poziomu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej drastycznie zaniżyła wyceny świadczeń w POZ. Czy tym razem przedstawiciele tego sektora ochrony zdrowia mogą liczyć na sprawiedliwy podział środków, oparty o realne potrzeby i możliwości placówek?

Placówki POZ to miejsce najczęściej odwiedzane przez Polaków, w których udziela się największej ilości świadczeń i wskazuje pacjentowi kierunek w dalszej drodze po często zawiłych ścieżkach systemu ochrony zdrowia. Niejednokrotnie POZ to miejsce jedynego kontaktu z przedstawicielem systemu, ponieważ pacjenci z małych miasteczek oraz wsi mają problem z dostępem do specjalistów, co jest spowodowane odległością od dużych ośrodków miejskich, a dla pacjentów starszych oraz pozbawionych własnych środków transportu stanowi to duże wyzwanie, a często barierę niemożliwą do pokonania. Opieka koordynowana z założenia ma dostarczyć pacjentom kompleksowego zabezpieczenia na poziomie POZ.

Środowisko lekarzy POZ jednogłośnie i z radością przyjęło decyzję o planach wprowadzenia opieki koordynowanej. Mniejszym optymizmem jednak napawa zarówno sposób wprowadzania koordynacji, jak i nadchodzące spotkanie AOTMiT w sprawie wyceny koordynacji. Jak mówi Jacek Krajewski, Prezes Federacji Porozumienie ZielonogórskieZ uwagą będziemy przyglądać się wynikom posiedzenia Agencji, licząc tym razem na rzetelną analizę i wyceny oparte o potrzeby pacjentów, możliwości placówek oraz szereg czynników, które wpływają na zapewnienie pacjentom bezpieczeństwa zdrowotnego w każdej części Polski. Braki kadrowe oraz drastycznie rosnąca inflacja są istotnym wyzwaniem dla pracodawców z POZ i choć cieszymy się na nowe narzędzia, jakich niewątpliwie dostarczy nam opieka koordynowana, to dzisiaj musimy przede wszystkim myśleć o utrzymaniu naszych placówek. Tego oczekują od nas pacjenci”.

Środowisko lekarzy POZ wierzy, że w odróżnieniu od wyceny środków na podwyżki, tym razem AOTMiT dokona rzetelnej analizy, a wycena opieki koordynowanej zostanie oparta o metodologię pozbawioną błędów. Dotychczasowa dyskusja na temat wdrożenia opieki koordynowanej budzi wiele pytań i wątpliwości, bo choć sam zamysł nie budzi niczyjego sprzeciwu, to jak zwykle „diabeł tkwi w szczegółach”. A te nie są łaskawe zwłaszcza dla małych poradni oddalonych od dużych miast.

Przedstawiciele Federacji Porozumienie Zielonogórskie, która zrzesza 1/3 placówek POZ z całego kraju obawiają się, że brak sprawnej koordynacji, na którą składa się szereg czynników, doprowadzi do modelu POZ dwóch prędkości. Co to oznacza w praktyce? Pacjenci z małych miasteczek i wsi mogą mieć realny problem z dostępem już nie tylko do specjalistów, ale nawet do lekarzy POZ, którym trudno będzie sprostać wymogom projektu opieki koordynowanej.

Na opiekę koordynowaną czekamy z dużą dozą optymizmu, jednak trudno jest cieszyć się z tak fantastycznych projektów, kiedy małe poradnie przytłacza codzienność – braki kadrowe i problemy z utrzymanie placówek z powodu rosnących kosztów. Obecnie jedynym ratunkiem dla małych poradni, a więc bezpośrednio dla pacjentów jest sprawiedliwa i rzetelna wycena świadczeń opieki koordynowanej, która pozwoli utrzymać placówki, a nawet wejść do systemu kolejnym, aby możliwie zabezpieczyć chorych, zwłaszcza tych spoza dużych miast. Naprawdę obawiamy się widma zamykania poradni. Co wtedy powiemy naszych pacjentom? Co powie rząd, kiedy wyborca z małego miasteczka i wsi zapyta dlaczego jest gorszy niż jego kuzyn z dużego miasta? ” – pyta Marek Sobolewski – lekarz rodzinny pracujący w małej miejscowości na Lubelszczyźnie.

O drastycznie zaniżonych wycenach w sprawie podwyżek apelowała nie tylko Federacja Porozumienie Zielonogórskie, ale również Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej oraz Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Czy tym razem świadczeniodawcy z POZ mogą liczyć na sprawiedliwy podział środków? Choć pytanie powinno brzmieć czy to pacjent z małego miasta i ze wsi zostanie zabezpieczony i będzie mógł liczyć na dalsze wsparcie swojego lekarza rodzinnego? Bo tu przecież chodzi o pacjenta.

W 40 proc. poradni POZ zabraknie środków. Kto odpowie za śmierć małych poradni?

Czy specjaliści medycyny rodzinnej, którzy reprezentują mieszkańców zarówno dużych miast, jak i małych miejscowości, krzyczą zbyt cicho, dlatego ich głos milknie w morzu innych? Kogo interesuje los pacjenta, który w wielu miejscach w Polsce ma trudność z dostępem do specjalistyki, a za chwilę może również stracić dostęp do lekarza POZ? Po konferencji AOTMiT lekarze rodzinni z Federacji Porozumienie Zielonogórskie zadają sobie pytanie – jak powiedzieć pacjentom, że być może ich poradnia przestanie istnieć, bo akurat dla nich zabrakło środków?

Po konferencji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nasuwa się jeden wniosek – choć znalazły się pieniądze dla szpitali, dla specjalistów medycyny rodzinnej ich zabrakło. Zabrakło środków na leczenie milionów Polaków zwłaszcza z małych miejscowości. Od momentu, kiedy pojawiła się rekomendacja AOTMiT w zakresie finansowania świadczeń opieki zdrowotnej, gdzie przyjęto drugi wariant wyceny, drastycznie zaniżając finansowanie dla POZ, popełniając przy tym wiele błędów merytorycznych, bez konsultacji ze środowiskiem na temat ich potrzeb i możliwości oraz pomimo apelu lekarzy rodzinnych, w tym Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce i Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej, wyceny nie uległy zmianie.

„Przeprowadziliśmy ankietę wśród poradni należących do Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Niemal 40 proc. poradni porównując koszty z czerwca i lipca dotyczące wynagrodzeń, ale też innych kosztów wynikających z galopującej inflacji, stoi przed ryzykiem zamknięcia poradni. Kto spojrzy w oczy pacjentom i powie im, że akurat dla nich zabrakło pieniędzy? To dyrekcjom placówek medycznych zarzuca się niegospodarność, ale zastanawiam się jak w takim razie nazwać brak odpowiedniego systemu finansowania, który zapewni wszystkim Polakom równy dostęp, zwłaszcza do POZ?” – pyta Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego.Trudno zrozumieć stanowisko AOTMiT, tym bardziej, że od wielu lat mówi się o przeniesieniu opieki do POZ, która to miała stać się fundamentem całego systemu i zapewnić jego stabilność. W tym celu powstało przecież szereg programów profilaktycznych, od 1 lipca wprowadza się dodatkowe badania, a wkrótce szerszy zakres opieki koordynowanej, tymczasem jednocześnie odbiera się lekarzom możliwość realizacji tych świadczeń. Problem nie wynika z braku właściwego zarządzania placówkami, ale w obliczu rosnącej w dramatycznym tempie inflacji i braków kadrowych, trudno jest pogodzić ze sobą tak wiele czynników. Jak wytłumaczyć kadrze poradni, że dla nich nie ma środków, bo… ich inflacja nie dotyczy? Przede wszystkim jednak brak środków dla poradni to brak środków dla pacjentów.
„Pacjenci stają się coraz bardziej świadomi, śledzą doniesienia medialne i rozumieją, że brakuje środków na zapewnienie im podstawowego prawa do równej i godnej opieki zdrowotnej. Moi pacjenci z małej miejscowości pytają czy nie grozi im ryzyko utraty dostępu do swojego lekarza rodzinnego. W obliczu stanowiska AOTMiT oraz Ministerstwa Zdrowia, które uważa, że POZ nie zasługuje na dofinansowanie, trudno mi patrzeć w oczy pacjentom i zapewniać ich, aby się nie martwili. Nie wiemy co będzie. Mamy kontakt z lekarzami z całej Polski, oni się boją, ale przede wszystkim boją się pacjenci. Trudno zrozumieć, że przy jednoczesnym nakładaniu coraz większej ilości obowiązków, brakuje środków na zapewnienie POZ sprawnego funkcjonowania” – dodaje Tomasz Zieliński, specjalista medycyny rodzinnej, Wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Trudno doszukiwać się logiki w dysponowaniu budżetem na opiekę zdrowotną, gdy z jednej strony kładzie się nacisk na opiekę w ramach POZ, a z drugiej odbiera się POZ możliwość już nie rozwoju, ale po prostu funkcjonowania. Kto odpowie za zamykanie małych poradni? Kto wytłumaczy Polakom z małych miejscowości, że są ludźmi gorszej kategorii i dla nich nie ma pieniędzy?

Blisko dwie dekady mijają, problemy nadal te same?

„W celu wspólnej reprezentacji wszystkich świadczeniodawców POZ wobec Narodowego Funduszu Zdrowia, dopuszczając możliwość solidarnego niepodpisywania umów kontraktowych przez wszystkich świadczeniodawców” – tak brzmi jeden z celów, dla których 2 sierpnia 2003 powołano Federację Porozumienie Zielonogórskie. 19 lat minęło, niestety mimo znacząco różnych okoliczności zewnętrznych, zmiany systemu politycznego, pod szyldem prawego, dynamicznie rozwijającego się i sprawiedliwego kraju, płatnik wykazuje elementarny brak szacunku, jednostronnie zmieniając treść umów ze świadczeniodawcami i bezprawnie przymuszając ich do podpisania nieuzgodnionego aneksu.

Podmioty członkowskie Federacji Porozumienie Zielonogórskie powinny dziś świętować 19. rocznicę powstania organizacji, która przede wszystkim została powołana po to, aby chronić bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta. Aktualnie jednak takiej szansy nie mają, ponieważ mimo zagwarantowanego ustawą prawa do uzgodnienia okresu wypowiedzenia, który został zapisany w porozumieniu pomiędzy Federacją a Ministrem Zdrowia i Prezesem NFZ, Narodowy Fundusz Zdrowia zmienia zapisy jednostronnie, przymuszając świadczeniodawców do podpisania dokumentów pod groźbą niewypłacenia należnych środków na podwyżki wynagrodzeń dla pracowników.

„19 lat istnienia Federacji Porozumienie Zielonogórskie to mnóstwo wyzwań, ale i sukcesów. Dzisiaj reprezentujemy 1/3 wszystkich świadczeniodawców, wśród których mamy kilkanaście tysięcy lekarzy ze wszystkich zakątków Polski i leczymy 12 milionów Polaków. Podjęliśmy i nadal podejmujemy szereg akcji edukacyjnych, działamy w ramach Szkoły Zdrowia PZ, robimy mnóstwo oddolnych akcji profilaktycznych. Nie mogliśmy jednak przypuszczać, że w 2022 roku staniemy przed bezprawnym potraktowaniem nas przez NFZ, czyli próbą jednostronnej zmiany umów, na którą nie ma i nie będzie naszej zgody. Czy dzisiaj system ochrony zdrowia ma za mało problemów i dlatego próbuje zniechęcić świadczeniodawców, a tym samym utrudnić pacjentom dostęp do opieki zdrowotnej?” – pyta Jacek Krajewski, Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Członkowie Federacji Porozumienie Zielonogórskie, reprezentujący zarówno duże ośrodki miejskie, jak i małe miasteczka i wsie mają nie lada wyzwanie, bowiem trudno dbać o bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów, kiedy płatnik odbiera elementarne prawo do jakiejkolwiek dyskusji o kształcie współpracy, nie mając ku temu najmniejszych podstaw. Zwłaszcza w dobie potężnego, być może jednego z największych kryzysów w ochronie zdrowia.

Szalejąca inflacja, której wtóruje problem braków kadrowych w ochronie zdrowia, słusznie rosnące niezadowolenie kolejnych grup społecznych i następna fala pandemii zachęca raczej do szukania sojuszników, którzy ramię w ramię z Narodowym Funduszem Zdrowia i Ministerstwem Zdrowia wspólnie zapobiegną tragedii jaką może stać się umierające społeczeństwo, które w XXI wieku, w środku wielkiego kontynentu, nie doczeka pomocy medycznej. Tymczasem płatnik postanawia inaczej, spychając świadczeniodawców POZ na margines, poprzez odebranie im prawa do dialogu na temat kształtu umów, których przez ostatnie 7 lat nikt nawet nie próbował zmieniać w zakresie czasu wypowiedzenia.

Od lat mówi się o przeniesieniu opieki zdrowotnej do POZ i AOS ze względu na gigantyczne koszty hospitalizacji. W obliczu problemów, przed jakimi stoją dzisiaj dyrekcje szpitali powiatowych, zasadnym wydają się raczej kroki odwrotne do podjętych przez NFZ, bowiem dzisiaj położenie nacisku na leczenie w ramach POZ to już nie pobożne życzenie, ale konieczność.

„Tym bardziej trudno zrozumieć postawę Narodowego Funduszu Zdrowia oraz bezczynność w tej sprawie innych organów naszego państwa, które odpowiedzialne są za szeroko pojęte bezpieczeństwo Polaków, w tym bezpieczeństwo zdrowotne. My jesteśmy gotowi do tego, aby wesprzeć system w tak trudnej obecnie sytuacji. Dlaczego być może ostatniego potencjalnego sojusznika traktuje się jak wroga? Ani pacjenci ani my nie potrafimy tego zrozumieć” – dodaje Tomasz Zieliński, Wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, Prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców.
19. rocznica powstania Federacji Porozumienie Zielonogórskie przyćmiona została przez bezprawny krok Narodowego Funduszu Zdrowia, na którym ucierpią nie tylko pielęgniarki i położne, ale przede wszystkim pacjenci.

Czym oni zawinili płatnikowi?

Informacja dot. szkoleń personelu w zakresie profilaktyki nowotworów płuc

Informacja o szkoleniach online

Realizacja Programu Profilaktycznego pn.: „Badania przesiewowe za pomocą niskodawkowej tomografii komputerowej metoda poprawy wyleczalności raka płuca w makroregionie śląskim” zakłada przeprowadzenie cyklu szkoleń celem realizacji komponentu edukacyjnego skierowanego do kadry medycznej: personelu medycznego lekarskiego (pulmonolodzy, torakochirurdzy lekarze POZ, radiolodzy), personelu pielęgniarskiego i personelu pomocniczego (Koordynatorzy Opieki Medycznej)

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach organizuje szkolenia online dla Personelu Medycznego, skierowane do: personelu medycznego lekarskiego (pulmonolodzy, lekarze POZ, radiolodzy), pielęgniarskiego oraz personelu pomocniczego (Koordynatorzy Opieki Medycznej).

Celem wzięcia udziału w szkoleniach/kursach realizowanych w ramach projektu należy zapoznać się z pełną treścią Regulaminu Rekrutacji.

Program szkoleń dostępny jest w zakładce Program szkoleń na stronie: www.sum.edu.pl , www.lungcheck.pl, oraz na stronach Partnerów Projektu

Dokumentację zgłoszeniową należy wypełnić oraz przesłać zgodnie z instrukcją na stronie: pppszkolenia@sum.edu.pl

Przewidywane terminy szkoleń:
– 6 wrzesień 2022 r.
– 27 wrzesień 2022 r.
– grudzień 2022 r.
– luty 2023 r.
– kwiecień 2023 r.
– czerwiec 2023 r.
Terminy późniejszych szkoleń będą ustalane na miesiąc przed planowanym szkoleniem.

Harmonogram szkoleń:

Epedemiologia raka płuca – struktura i funkcjonowanie programów przesiewowych
Biologia raka płuca w aspekcie badań przesiewowych
Diagnostyka i leczenie raka płuca – perspektywa torakochirurga
Skrining raka płuca – przesłanki kliniczne, wyniki badań na świecie
Skrining raka płuca w Polsce – program MZ WWRP
Skrining raka płuca – perspektywa Narodowej Strategii Onkologicznej

Dokumenty do pobrania:

Regulamin rekrutacji i uczestnictwa.
Formularz przystąpienia do projektu wraz z oświadczeniem o zatrudnieniu.
Formularz zgłoszeniowy.
Oświadczenie uczestnika projektu.
Zgoda na uczestnictwo w projekcie.

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU

 

Oświadczenie Federacji PZ

Pan Filip Nowak
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia

Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie” zwraca się do Pana w imieniu zrzeszonych w naszej organizacji świadczeniodawców podstawowej opieki zdrowotnej.

Nasi członkowie, w związku z przekazaniem przez poszczególne oddziały NFZ, propozycji aneksów do umów o udzielanie świadczeń (wobec wejścia w życie zarządzenia nr 79/2022/DSOZ Prezesa NFZ w sprawie warunków zawarcia i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna) zwrotnie przekazali podpisane aneksy, akceptując ich treść – z wyjątkiem jednak zapisu umowy dotyczącego okresu wypowiedzenia. Zdecydowana większość naszych członków uważa bowiem, że korzystniejszy jest dotychczas obowiązujący zapis umowy (45 dniowy okres wypowiedzenia) niż zapis proponowany przez NFZ (3-miesięczny okres wypowiedzenia).

Poszczególne Oddziały NFZ nie przyjęły jednak przekazanych im aneksów, generując nowe (znowu zawierające 3-miesięczny okres wypowiedzenia) – ponownie domagając się ich podpisania.

Nie możemy uznać, że zasadnym jest generowanie nowych aneksów i odmowa przyjęcia aneksów pozostawiających dotychczasowy zapis o 45-dniowym okresie wypowiedzenia umów. W imieniu naszych członków podtrzymujemy więc gotowość przyjęcia do stosowania zapisów zarządzenia nr 79/2022/DSOZ (zmienionych zarządzeniami nr 93/2022/DSOZ i 96/2022/DSOZ) – z wyłączeniem, o którym mowa powyżej. Skoro bowiem strony umowy (NFZ i poszczególni świadczeniodawcy) ustalili właśnie 45-dniowy okres wypowiedzenia umów, to propozycja zmiany tego okresu na 3-misięczny nie musi być przez naszych członków przyjęta.

Wobec powyższego domagamy się przekazania poszczególnym oddziałom NFZ instrukcji dotyczących przyjęcia do stosowania i uznania za obowiązujące aneksów przekazanych przez naszych członków.

 

Do wiadomości:
– p. Adam Niedzielski, Minister Zdrowia

Czy jeszcze żyjemy w kraju prawa i sprawiedliwości?

Bez konsultacji, merytorycznych rozmów i dialogu z drugą stroną, w XXI wieku publiczna instytucja – monopolista, jednostronnie zmienia treść umowy z przedstawicielami POZ, wprowadzając 90-dniowy okres wypowiedzenia. Co to oznacza? Poradnie mogą mieć utrudnioną możliwość realizacji obiecanych personelowi, w tym głównie pielęgniarkom podwyżek, natomiast pacjenci nadal pozostaną bez dostępu do obiecanych od 1 lipca rozszerzonych świadczeń w ramach POZ.

Komunikat prasowy_FPZ_aneksy 29.07.2022

Komunikat dotyczący aneksowania umów wynikających ze wzrostu najniższego wynagrodzenia zasadniczego

KOMUNIKAT DOW NFZ

Zarządzenie Nr 93/2022/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, wchodzące w życie w dniu dzisiejszym (tj. 26.07.2022 r.).

Informujemy, że w dniu 25 lipca 2022 r. ukazało się Zarządzenie Nr 93/2022/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, wchodzące w życie w dniu dzisiejszym (tj. 26.07.2022 r.).

Załączamy link do tego Zarządzenia:

https://baw.nfz.gov.pl/NFZ/document/1383/Zarz%C4%85dzenie-93_2022_DSOZ

 

Biuro Związku

Uzupełnienie sprawozdawczości POZ za I półrocze 2022

KOMUNIKAT DOW NFZ

  
< 2022 >
Sierpień
PnWtŚrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Wyszukiwarka

Login

Forgot Password?